Bibliotekarka z filii w Rudach, udowadnia, że mała placówka może mieć wielkie ambicje. Dzięki udziałowi w ogólnopolskiej Akademii Programu Rozwoju Bibliotek, odbyła wizytę studyjną w Danii i Szwecji, skąd przywiozła gotowe inspiracje do pracy z lokalną społecznością.
Wizyty studyjne kojarzą się często z wielkimi korporacjami. Tymczasem to właśnie sektor kultury potrzebuje dziś świeżego spojrzenia najbardziej. Wyjazd do Kopenhagi nie był przypadkowy – to efekt procesu szkoleniowego w ramach Akademii PRB (organizowanej przez FRSI). Każdy uczestnik musiał przygotować projekt grantowy w oparciu o autodiagnozę talentów metodą Gallupa®.
Podczas intensywnego pobytu, bibliotekarki odwiedziły m.in. Bibliotekę Królewską („Czarną Perłę”), bibliotekę uniwersytecką oraz biblioteki publiczne w Kopenhadze i Malmö. Co najbardziej urzekło obserwatorki? Przede wszystkim niesłychana inkluzywność. Duńskie biblioteki to miejsca, gdzie obok siebie funkcjonują strefy ciszy dla studentów, sale kinowe, ogrody biblioteczne oraz piętra dedykowane rodzicom z dziećmi (wyposażone nawet w specjalne wózkarnie).
Katarzyna Machecka


